Skip to main content

Koszyk

🔘 Zapisz się na fotograficzną listę mailową – nie przegapisz bonusów

🔘 Chcesz więcej? Sprawdź moje KURSY FOTOGRAFICZNE

🔔 Zasubskrybuj kanał na youtube i kolejne 📷Foto-kawki ☕️

Autor okładki: Eastman Childs

Transkrypcja odcinka

czyli zapis tego, co automat rozpoznał z mojego gadania 🙂 Z przymrużeniem oka czytać, ale może uda się znaleźć coś w Control+F

Witajcie w Gdyni.

Mówiłem, że się stresuje i powiem wam, że to jest bardzo ciekawe zjawisko, tyle lat te foto kawki, a ja po prostu mam obawę, że coś pójdzie nie tak, albo że mi się po prostu nie będę miał o czym gadać.

Foto kawki właściwie trochę urodziły się tutaj. To znaczy w Gdyni byłem na evencie dla twórców: See bloggers.

I tam dużo rzeczy fajnych się nasłuchałem, ale przede wszystkim takiej odwagi człowiek dostał, że warto spróbować i z piwkiem w ręku pierwszego streama na piachu robiłem. Na Instagramie, bo znikał.

To, co bardzo pomogło to to, że od razu trafili się odbiorcy, no wy się trafiliście. Znaczy, uczestnicy Dołączyliście i po prostu wywiązała się naturalna rozmowa.

Gdzieś to tak w kościach poczułem, że to jest coś fajnego, dostałem odwagę od Was, by zacząć, i mogę tą odwagą się jakoś podzielić później.

Rodzaje sesji zdjęciowych

Jak wiecie, robię parę rodzajów sesji. Jedne sesje to są kwestie prywatne, czyli dla klientek, dla nie modelek. Inne to są sesje portfoliowe. To znaczy gdzie modelka zaczyna i ja robię modelce takiej reguły zaczynającej portfolio, a dokładam się do portfolio to to są cesję, gdzie trochę też pomagam modelce.

No nie wiem, no podpowiadam, trochę szkolę w pewnym sensie. To co ja wiem, to co w moich zdjęciach się sprawdza.

I są też zdjęcia TFP. Zdjęcia dla mnie do portfolio, czyli to musi być coś, co mnie ciekawi i dla modelki do portfolio. No i to jest tak, że levele są takie, no osoby prywatne i zaczynające modelki.

No to coś od nas chcą? Nie, a jeżeli jest modelka na naszym poziomie, to znaczy na naszym poziomie. Nie wiem doświadczenia rozwoju portfolio ilości strzelnie tych sesji.

Pojętych to to to jest taka wymiana, wiecie barterowa my się wzajemnie inspirujemy, coś fajnego z tego wynosimy i są też są też cesję komercyjne. To znaczy, że ktoś nam płaci. No właściwie mówię tu o tak naprawdę.

Tak jak prywatne, prywatne, to sukcesja jest taka, gdzie osoba płaci za to, żeby zrobić jej zdjęcia do z reguły na ścianę do sypialni na Instagram i tak dalej, a komercyjne to jak klientowi podoba się nasz styl albo szuka kompetentnego fotografa i odpowiada, nie wiem.

No różne rzeczy, czemu nas zatrudniają nie tylko zdjęcia, ale też na przykład sposób bycia i się tam wiecie. No nie bierze się.

O ile chirurga obstawiam, bierze się po kompetencjach a może być burakiem. To fotografa bierze się też pod kątem tego jakim on jest człowiekiem, no bo on ma te emocje tam wyzwolić, dowieźć projekt itd. itp.

Ale wtedy w sesjach komercyjnych mówiła na przykład jakiejś kampanii reklamowej, a nie o sesji Wizerunkowej, że prezes musi mieć zdjęcia.

To w sesjach komercyjnych jest tak, że jest modelka modelka z reguły właśnie pro, która też ma płacone, czyli jest pro fotograf pro modelka.

Jest klient, który za to płaci, a przy okazji my możemy zrobić jeszcze coś, jeżeli jest czas, czyli my realizujemy na przykład kampanię, a przy okazji zrobimy.

Są tam zdjęcia emocjonalne przy okienku. Nie takie takie cuda. No dobra i teraz wracając do tej mojej wtopy, miałem cesję z no z kobietą, która już parę razy u mnie sesję robiła.

Wtopa na sesji

Miałem z nią wczoraj sesję. Wczoraj przedwczoraj miałeś wczoraj.

No przedwczoraj są to najważniejszy aspekt foto kawki, że współ fotografkę rozkminiał, kiedy to było i była to sesja po urlopie po wyjazdach, więc pierwsze co robię to robię czek listy.

To jest tak, że można polec na tak zwanej rutynie ja, czyli my wiemy cozrobić, wiemy co zabrać, wiemy co powyłączać, jakie obiektywy spakować itd. Itp No ale jak robimy to codziennie i tak warto było sprawdzić także kiedyś podsyłałem wam taką czek listę jak się przygotować na sesję, więc nie taką czek listę.

Te, którą wam wysyłam, mam yy, powiedzmy, gdzie indziej zanotowaną jeszcze w takim podręcznym.

To to przechodzę przez taką checklistę i upewniam się, że Wszystko gra mam cały sprzęt, materiał naladowane Karta jest i tak dalej i tak dalej.

Ale była jedna zmiana, to znaczy wizażystka mi się wykruszyło, no tam parę dni przed sesją i ja nie ogarniam wizażystkę i zapomniałem jednej rzeczy, która dla mnie po prostu jakby zapomniałem przy ustawianiu zrobić to, co zawsze się robi. To znaczy nazwą dogadać, co będzie robione logistyka, o której się spotykamy itd. Itp.

I zabrakło jednej informacji z mojej strony. Nie powiedziałem, że makijaż i włosy i to jest moja wina. Nie, to to nie jest tak, że wizażystka musi się domyślać, co ona ma zabrać i czy ona jest jedyna na planie.

No, i słuchajcie, jest sytuacja taka, gdzie ja przyjeżdżam na sesję, a przyjeżdżam z reguły trochę później, bo już się nauczyłem, że przy moim gadulstwo jak ja przyjadę na samo otwarcie nazwijmy to sesji, to ja przeszkadzam problem czy rozpraszam z reguły osoby.

Też wolałyby być już te prywatne osoby wolałyby być widziane już w jakimś makijażu. Nie, to też takie nie wiem.

To jest moje takie przeczucie możecie pisać czy się zgadzacie czy nie? Czy też to dostrzegliście, że takie sob sob jakoś się tak troszeczkę bardziej krępują im więcej czasu spędzimy, tym lepiej, bo my się jakoś bardziej poznajemy i budujemy to zaufanie, ale.

Jest już ta sytuacja, kiedy wizażystka jest z osobą i zaczynają się tam malować i jest telefon, kiedy ja pół godziny później tam mam zajechać, czyli ja już Jestem w taksówce 20 minut po Tomek C Wizażystka Tomek. Dlaczego?

Nie powiedziałeś, że mam też włosy robi?

A czuję, że tam jest taka stresuwa.

I takie napięcie, po prostu tam w tym pokoju, że to się ładunek przenosi przez telefon, czyli czuję coś się tam po prostu jak Agnieszka.

Po prostu zestresowana cała sytuacja. nie za bardzo wiem co robić.

Mówię, dobra, zajadę, wchodzę do tego pokoju, a ta taka siekiera w powietrzu naprawdę po prostu było ciężko. Ja ci pokażę wam coś.

Jak to się kończy? No kończy się tak, że mi było mega głupio. Bardzo się stresowałem, bo był bo czuć.

Ustawiam wy musicie jakby, żeby robić dobre zdjęcia. Musicie mieć fajny nastrój, a jeżeli ten nastrój zaczyna się od takiego trzaśnie ęcia, wiecie, no utraty zaufania to jest bardzo trudno potem podnieść.

Całe szczęście, że wiecie zarówno klientka, jak i wizażystka. No jak i ja jesteśmy pogodnymi osobami i zależało nam na fajnych zdjęciach, czyli.

Wiedzieliśmy, że musimy ze sobą się jakoś szybko dogadać.

Syn przewiózł lokówkę żony i jakoś to zrobiliśmy. Było może dwudziesto minutowe opóźnienie zdjęć. Czyli technicznie to zrobiliśmy emocjonalnie było ciężko ostatecznie mówiąc, czułem ciężar taki do do udźwignięcia i kolejna. Nauczka to jest taka, że mimo że wiem, że trzeba dogadać Wszystko przed sesją.

To jakoś po prostu coś tam założyłem źle niepotrzebnie, więc jaki ciężar potem jest na sesj i i jeżeli czegoś nie dopilnuje ć bo ja uważam, że przy tych sesjach które my robimy, to właściwie Wszystko jest w gestii fotografa.

Nie chyba może też na tym polega to, że ja to tak lubię, bo ja lubię kontrolować rzeczy nie tu kadr poprawie, wiecie nie, to puderek sobie nałożę. Ale że.

Lubię mieć, jakby zarówno odpowiedzialność za to, ale też na to wpływ nie lubię opowiadać za rzeczy, za które nie mam wpływu.

Tu wystarczyła kwestia komunikacji telefonu, wiadomości i tak dalej. Także no poległem, a mówią, że człowiek uczy się na błędach, więc tego po prostu wychodzi fajna nauczka.

Generalnie sesja się zakończyła. Fantastyczne zdjęcia mamy rewelacyjne, fajnie się bawiliśmy, zrobiliśmy super materiał. Jest ekstra także jakby no harm dont ale taka skaza na wizerunku. Ja się po prostu czuję, że.

Można było lepiej, że to po prostu jako profesjonalista nawaliłem ja, no więc.

Jak byście potrzebowali tą checklistę jak się przygotować do sesji to zapiszcie się na Newsletter, to wszystkim nowym wyślę.

Patroni wiedzą jeszcze tam jeden mek musiałem, znaczy nie, no zrobiłem tu patrona. Opowiadałem jeszcze o jednej konsekwencji z tego dobra pameli Anderson tu nie.

Ma widać, kto kiedy oglądał, bo jeżeli ktoś mówi o ten wyrok, to to wiadomo, że o inne słoneczny patrol chodzi nie ten Goście taki.

Dobra, a teraz takich takich może przemyśleń, które gdzieś mnie tak teraz ostatnio Łaziły po bani i trochę inspirowany waszymi pytaniami, które na Instagramie podrzucacie?

No, czekajcie, muszę coś wybrać to albo wy podrzućcie, bo jeden temat to mam trochę inspiracji. Inny temat mam było pytanie, dlaczego niektóre zdjęcia przyciągają mnóstwo lajków, a inne nie mam też taki w ogóle wątek, które bardzo mocno mi się gdzieś zaczyna klarować, ale to to jest jakieś na dłuższą serię, ale.

I i trochę obok fotografii, ale jak zostać bogatym, że taki krzykliwy tytuł, bo bo słucham Fajnego Podcastu, gdzie kogoś bardzo fajnie, takie życiowe tematy rozkminia, więc na razie mam zostawiam tutaj tak ten temacik, a podrzućcie wtedy to, o czym byście chcieli pogadać. Błagam tylko nie o sprzęcie technicznym.

A, że ja tu będę rozkminiał, która ogniskowa lepszy.

Lajki na instagramie

Może ten temat taki chyba, które najbliższy skóry: czemu niektóre zdjęcia się klikają i zbierają lajki, nawet jak nie są dobre?

Film, który no nie wiem jak to nazwać, ale niekoniecznie niosą jakąś artystyczną wartość nie taką, że nie zatrzymują na dłużej.

Nie nie zmuszają do myślenia. Tak to prosta odpowiedź jest, bo ludzie, każdy, każdemu się co innego może podobać i są nazwijmy to popkultura to znaczy rzeczy masowe to co się podoba większości i to co się podoba, a inni mają po prostu.

No każdy ma swój gust, każdy ma swój smak, po prostu inne rzeczy nam smakują. No ale to jest trochę jak z pomidorową. Jak pojedziecie po prostu do do.

Knajpę, to wiecie, że pomidorowa?

Z reguły ludziom smakuje. A jak trafić na jakieś tam nie wiem tam duszone cynaderki zakrapiane syropem z mango i coś tam to nie wiadomo i to to już jest po prostu mniejsze.

Mniejsza, mniejsza grupa ludzi będzie coś takiego lubiła. No i teraz idąc za tym tokiem myślenia, po prostu jest parę kanonów, które się na Instagramie klikają. Czyli technicznie powiem to jest dosyć ciekawe.

Jeżeli wszyscy oglądają zdjęcia w pionie, bo taka mała podpowiedź, to jak ktoś smyra po telefonie i macie ten film.

To zatrzymacie się tam, gdzie coś przykuje waszą uwagę, czyli tak w skrócie trochę musimy teraz zastanowić się jak jak sroka nie coś, co będzie błyszczało coś, co będzie wyrazic to coś co będzie duże, coś, co będzie ostra ok no i teraz tak jeżeli ja zrobię takiego poziomego sensual a nie tu już nie mówię algorytmach że sensu, ale są krojone nia.

A zrobimy pionowe zdjęcie to 4/5 nie kwadrat to mamy tak poziome kwadrat 4/5 to które zdjęcie będzie łatwiej szybciej zauważalne 4/5. Innymi słowy to jest pierwsza podpowiedź więcej lajków. Więcej uwagi dostaną zdjęcia pionowe na telefonie. Jak zobaczycie nawet na moją twórczość, to zobaczcie jakie ja zdjęcia robiłem za czasów nazwijmy to wrzucania na fejsbuki i na Max Models Y, czyli jak się konsumował o treści.

Na laptopa.

W poziomie leżą one zdjęcie. No jest naturalne, że jest fajne leżeniu, czyli w poziomie, a teraz większość moich zdjęć to jest 4/5 i teraz można się zaczynać zastanawiać. No dobra, czemu zienkiewicz Jerzy sprzedał temu instagramowi, czemu robisz nienaturalnie w pionie? No to jedziemy dalej. Czemu?

Po co klienci przychodzą do nas na zdjęcia? Klienci modelki i no ogólnie zainteresowanie co oni chcą? Tak naprawdę od nas dostać.

Parę rzeczy nie pierwsza rzecz przeżyć ssd, że było super fantastycznie spełnione spędzony dzień, a nie jakiś tam stresy, że lokówki nie mania to to jedna rzecz, chcą coś przeżyć, ale 2 chcą potem się tym pokazać, pochwalić czy to samemu sobie czy czy innym. Rzeczywiście jest różnica pomiędzy klientkami, jak patrzę, która chcą zdjęcie do siebie do sypialni, rowkach NI w pot.

Czyli to jest coś co ma? Nie wiem jak najbardziej odpowiadać wrażeniom artystycznym. Jano ma się na nim czuć pięknie, a tym, że my robimy to na Instagram i wtedy.

W wyceniają nasze zdjęcie i jej odbiorcy, czyli albo klikają, albo nie. Innymi słowy, te zdjęcia, które my oddajemy klient.

Modelką muszą być klikalne, inaczej ona po pierwszym wow, ale fajne ********* zdjęcie cudo cudo wrzuca, a potem jest mało reakcji i tak stwierdza część osób, bo trzeba się zwiecie.

To jest mocno tutaj zdefiniowana wiec co im się podoba, ale część potem mówi, kurczę, no jak jak ja sobie porównam była na sesji u tego u tego i u tego od tego wiecie tam 3 lajki od tego 1000 to znaczy ten jest chyba kiepskim fotografem nie są nie jest prawdą, ale.

Jeżeli to olejemy, czyli nie strzelamy pod to.

Co no pod ten algorytm nazwijmy to sroki. Sorry to to to potem właściwie się to odbije na nas, więc to jest trochę tak, że niestety musimy się gdzieś znaleźć.

Ten balans pomiędzy tą naszą twórczością i to i to nam się najbardziej podoba, a tym do czego nas będą brać.

Ja w sensie zapraszać do jakiego udziału i nie da się myślę iść cały czas i kopać się na przykład z algorytmem czystym to po prostu ludzie jakby nie chcieli to po prostu.

Na to zwracają uwagę. To jest dosyć fajny dokument, dokument. Takie badanie jest kanał veritas ją. Miałam już tam pewnie wam kiedyś mówiłem, ale co?

On miał bardzo fajny film. Szymon mnóstwo fajny film, ale to jest kanał naukowy i popularnonaukowy. Świetnie to sprzedaje. Ja zrobił analizę Click bajtu, to znaczy tytułu, który sam w sobie jest ciekawy, a potem jest treść.

Ja mówi, że clickbaity można rozdzielić na 2 na na 2 kategorie. Pierwsza to jest takie, bo Wszystko zależy co jest pod spodem, to znaczy coś się pod tytułem znajduje. Jeżeli klikacie w treść.

Tytułu, które przyciąga uwagę, zadaje jakieś pytanie? Nie, nie mogę w to uwierzyć albo naprawdę naprawdę to się wydarzyło. Czy będziecie zbulwersowani? Można jakiś taki tytuł dodać klik bajtowy?

I ktoś klika i pod tym na przykład jest no jakaś no badziewny materiał nieprzydatne bez sensu chodziło tylko o kliknięcie. To to jest klikbajt w tej kategorii złej tej, z którą się z reguły klikbejt kojarzy inny.

R Click bajtu to jest opis, który kieruje do ciekawej treści, czyli najważniejsza jest treść, ale teraz jeżeli ktoś zobaczy opis, który go nie ciekawi, nie kliknie w to, jak sobie zobaczycie, jakie kolwiek teraz nie wiem.

Agregatory news’ów nagłówki na głównych stronach tam nie wiem. Portal Informacyjny to to są same clickbaity. Nie możecie podać na przykład wtedy nie znajdziecie w tytule, że nie wiem na autostradzie X wypadek tylko tam jest od razu informacja, że.

Straszna rzecz się zadziała, jak i tego typu rzeczy albo. No dobra, nie niosą informacji musicie kliknąć. No i teraz trochę tą logikę trzeba przenieść na naszą twórczość.

To znaczy, wydaje mi się, że jednym ze sposobów jakieś samoloty, helikoptery. Jednym ze sposobów na przykład realizowania swoich takich ambitniejszych projektów jest opakowanie ich wu.

Fce szpitalnego.

Wtedy zyskujemy jedne i 2, no bo wydaje mi się, zgodzicie, że czynię, ale że my robimy jako fotografowie, znaczy chcemy być dostrzeżeni, czyli nasze zdjęcia fajnie, jeżeli pójdą gdzieś dalej, jeżeli ludzie je zobaczą tak, żeby dotrzeć do tych odbiorców, a z nich oczywiście zrobi się taka grupa tych naszych, nazwijmy, którzy bardziej czują naszą twórczość tacy, którzy się odbiłem stwierdza, miałem to nie, to nie moja bajka, jakie tam czarno białe z ziarnem.

Więc nie ścigamy się niby na lajki w sensie z innymi, ale zależy nam na tym, żeby jednak.

No być ok.

Z tym algorytmem nie i być ok z tym, co tak naprawdę algorytmu, czyli z tym zainteresowaniem ludzi, także nie wiem jakie macie wasze przemyślenia, ale ja widzę, że mówię mi.

Ta to przejście z poziomów na pion Instagramie. Po pierwsze był trudny, ale po 2 i klientki i modelki bardziej doceniają i widzę, że to po prostu lepiej działa.

A to oznacza, że po prostu mam większą frajdę też stego robienia, a poziomy sobie zostawiam do albumu także i to i to po prostu wrzucam. Dobra? Jakieś pytanie było Jarosław zaraz zaraz.

Jarek pyta, cześć, a może o sposobie rozmowy z modelką, robieniu, atmosferę sesji? Zapraszam serdecznie każdego do końca dobry temat, no.

Do końca może.

Tylko tą tą myśl, którą miałem zy odnośnie coś się podoba.

No więc trochę jest tak, że podoba się to, co jest modne. Podoba się to, co jest wybijane to co jest popularne, to co algorytmy chwycą trochę tak.

Niestety i Jestem daleki od tego, chociaż eksperymentowałem z tym, żeby robić pod totalnie pod algorytmy, to znaczy, że my się trochę wręcz wtedy to jest trochę tak, że można coś naginać, ale nie złamać, więc powiedzmy, że my się jesteśmy w stanie dobijać do jakiegoś momentu próbowałem robić takie.

Kolorowe rzeczy z dużymi oczami, bo to się no i najczęściej nie po prostu idzie, ale to nie moja bajka.

Jakoś tak mi nie podeszło, jak jak będzie coś naturalnie wyjdzie. To jasne, że tak, ale ja wolę jakąś tam trochę inne tematy zdjęciowe, trochę bardziej podpatrzone, trochę bardziej tam ciało one będą mniej prawdopodobnie algorytm owo widoczne, bo ludzie będą przez nie przebijać. Co zrobić z resztą sensual ogólnie w mediach społecznościowych jest.

Wycinane w sensie nie, no osutka nie pokażecie nie.

Hantelki, nie pokażecie sodka, jak już jest bielizna, to z reguły jest od razu jakieś tam po prostu, ale algorytm owo do chen więc trochę trzeba.

Oj, trzeba trochę z tym niestety umieć żyć, no ale żeby w takim razie zostawić rodzaj fotografii, który was kręci na rzecz fotografii, która się klika, to bym raczej sobie odpuścił? Dobra, to teraz część anu dobra. To pytanie jarka Jeszcze raz odczytam.

Gdzieś mi to Wyleciało ci rozmowę z modelką, nie.

A Napisz Jeszcze raz?

Bo ten dzień prościej niż tutaj smyrać po tym ekranie.

Ciepło się zrobiło.

To może w międzyczasie tylko powiem, że po co przyjechałem do Gdyni o.

Nie nie przyjechała się wykąpać. Słuchajcie, będę jutro, spotykam się z fantastyczną panią prawnik z magdą i będziemy nagrywać poradnik. Te takie typowe scenariusze prawo dla fotografa i nie mówię o jakichś tak zwanych.

EE sytuacjach wyjątkowych. Co zrobić, jeżeli modelka Czarnowłosa przed sesją obcięła się na blond i namalowała tatuaż na oku, a ja poniosłam inwestycje, bo na tym oku no takie takie scenariusze nie za to takie typowe najczęstsze, to znaczy co powinny być w umowy tfp co jeżeli modelka odwołuje cesję, a my w nią zainwestowaliśmy.

Co jeżeli modelka tam nie pozwala na publikację, mimo że podpisała umowę, no znaczy można można i tak, czyli może odwołać.

Zgodę na upowszechnienie wizerunku czy można się przed tym zabezpieczyć i czy warto także to będzie taka rozmowa, którą na gramę pytania mam od patronów.

Zbieram też na Instagramie jeszcze i potem spróbujemy z tego po prostu zrobić taki poradnik. Myślałam o formie live u, ale no widzicie czasami komentarze nie pójdą, czasami będzie jakiś kłopot techniczny zerwie transmisji.

Ja jakoś już umiem z tym żyć, ale nie wiem jak sobie Magda by poradziła i też nie wiem jaka będzie jutro pogoda także jeżeli macie jakieś pytania by prawnika mówię takie typowe i nie mówię o SES ja, raczej myślę, że to nie będzie dla fotografów komercyjnych, bo to jest w ogóle inny temat.

Nie, ale takie dla dla najszerszego grona pasjonatów, czyli takie wejście w umowy o co zadbać i jak się zabezpieczyć? Jeden ze scenariuszy, który się często pojawia mi też to jest. Robimy sesję modelce.

A potem firma na przykład bieliźniana u siebie na profilu wrzuca to samo zdjęcie. Nawet nas nie oznacza, a nawet jak oznacza i tam, że komplet.

Twin piks za 79, 90 już u nas nie co zrobić, jak się na to też przygotować? Także o tym będzie dobra, a teraz patrzę na pytanie.

Szukam cześć a może by o sposobie rozmowy z modelką i robieniu atmosfery na sesji?

No dobra.

Recepta zienkiewicza. Wiecie co znaczy to taki mam slajd na warsztatach nie jak sobie pomyślicie o mile spędzonym czasie? Zacznijmy od tego nie to co nam przychodzi do głowy co to jest dla was mile spędzony?

Czas może być w pojedynkę.

Od tego bym zaczął. Oczywiście są ekstrawertycy i introwertycy introwertycy są introwertycy wanie.

Jedni będą się cieszyć czasem spędzonym ze.

Sobą i teraz?

I jak wygląda, a inni będą się cieszyć czasem spędzonym z innymi.

No to co tam jest? W obu przypadkach takiego? No dajcie, zróbmy sobie taki mały Brańsk Orlik co co się wtedy dzieje, jak ten jak się buduje tam klimat jak jest naturalnie bo to są właściwie te same mechanizmy.

Lel brzmi dwuznacznie słowo mile spędzony miło spędzony czas no ze sobą. No proszę bardzo na serio. Nie macie tak zwanych midey, to znaczy albo mi tajm, czyli czas dla siebie ze sobą to jest tak szalenie ważne, żeby pływała wiecie filozoficzny to medytacje można tam są jakieś zacząć ją uprawiać, ale to jest czasami po prostu zadbanie o siebie. No więc dobra jedziemy to jest aniia pisze.

Nie dobra, to znowu jest tematy prawne. Kurna takie są opóźnienia czy.

Czy nie nie tak nie, nie macie pomysłu jak się buduje ll nastrój ogólnie no jak macie imprezy ze znajomymi? No czy nasiadówkę muzyka pomaga w mile spędzonym czasie bo dzięki Bartek dobra to mamy pierwszy temat muzyka.

Widzę oprawie gadać, jutro będziemy to robić, no to już muszę sam popłynąć. No to potem będę doczytywać wasze tematy mi urocze te opóźnienia.

Mamy muzykę, dobry nastrój. To jest też odpowiednie warunki w sensie jak pizga jak w kieleckim, jak mawiają zimno brudno smrod no, to myślę, że jest ciężko zbudować dobry klimat i mówimy znowu osoba w takich nie proboj pro modelka to wiecie, będzie luty ona będzie miała w stroju kąpielowym po opierdzielać po prostu tam z rozwianymi włosami na tyle fantastycznych plenerów bydgoskich to to zrobi i zwłaszcza jak to jest komercyjna sesja i o zadbał o Wszystko.

Mówię o sytuacji, kiedy robimy zdjęcia początkującej modelce przy zwykłej osobie, no to musimy zadbać o ten klimat, czyli muzyka, czyli naturalność, nie jakieś tam sztuczne, po prostu gadki czek, lista pytań, a kolejne rzecz to właśnie warunki, czyli jakaś woda, jakaś kawa lub jakieś wino, to zależnie od tego, z kim robicie zdjęcia, bo czasami Kobiety wolą sobie prosecco strzelić, bo one się będą lepiej czuły bardziej odważne i to dla mnie to nie jest źle.

Ale to serio to jedna lampka tego prosecco a nie chadzie 2 butelki przed sesją EE.

Cześc. Mamy mówię, warunki też są istotne, czyli klimatyzacja albo wyłączamy, włączamy, bo jak będzie się źle pracował, to będzie się źle pracowało.

Do tego mówię teraz ta naturalna rozmowa i właściwie chyba był taki temat, nie? Czyli chcecie jest tak, że.

Najlepiej jest, jeżeli.

Bardzo szybko się przejdzie do intymnych tematów. To jest moja moja tend to znaczy nie tam słuchaj, ile lat jesteś z mężem?

Czy wiesz, powiedz z tym celulitem, to jakby straszne masz dramaty? Nie, to no nie, ale rzeczywiście takie smol toki typu no ładną mamy pogodę dzisiaj nie sądzisz, to nie działa, to jest sztuczne. My mamy ich z godzinę czasu podczas makijażu na dosyć szybkie zbudowanie bardzo intymnej relacji, która tak naprawdę zaraz po sesji może wygasnąć to to to.

Pani o to chodzi, ale to jest taki temat na przykład, że jeżeli robicie sesję biznesową, tam panu panu i panu prezesowi.

Bo ja lubię przejść na czas sesji na per ty, bo wtedy mówię tam Franek w lewo, Franek w prawo, a nie panie prezesie, ale to zależy od kultury, firmy hierarchii, sposobu tam wiecie komunikacji i tak dalej, ale proszę o to, bo wtedy jest prościej.

Więc musimy skrócić ten dystans, więc te rozmowy takie jak u mnie, no to z reguły staram się być sobą i mówię to dosyć tak teraz odważnie, ale jakbyśmy się cofnęli, cofnęli o ile tam lat, no dużo lat temu to i.

Czekajcie dobra, jakoś muszę Jeszcze raz i tak powoli, może to źle zabrzmi, ale znaczy źle, że nie autentycznie i że to ściemniam, ale ja Jestem nieśmiałą osobą serio tutaj jesteśmy w takiej relacji jahwe jak gdzieś wchodzę na na jakąś prelekcję czy coś to Jestem nabuzowany, naładowany, to jest ten czas, w którym jest strasznie energetyzuje jak mam wiem jeszcze ludzi których jakoś znam to to to czuję takie wsparcie, a ponieważ widzicie tylko te wycinki kiedy ja gadam.

No bo, nie widzicie, co ja robię, kiedy nie nie gadam? Nie nagrywam.

To jest takie przekonanie, że co ten to taki hop siup do przodu nie lubię bardzo czas się wyciszać. Lubię czas ze sobą, a jak mam coś zagadać?

Nie Jestem duszą towarzystwa, no po prostu, więc ice trudem i przychodziło w ogóle. Ja miałem jakiś paraliż, wręcz taki, żeby kogoś zagadać i już chyba opowiadałem jakie sobie z tym poradziłem, bo.

Jeden jakby tak próbuję to dobrze nazwać. Przepraszam, że to takie szczotkowane będzie i ciężko to połączyć jak na razie, ale to dla mnie jest też emocjonalnie trudny temat, ale.

W pewnym momencie w życiu zrozumiałem, że ja jeżeli nie nauczę się rozmawiać z ludźmi i nie będę miał takiej odwagi, żeby zagadać o cokolwiek, to moje życie będzie po prostu.

Gorszej jakości, nie wiem jak to nazwać, ale paraliż będzie dominował, więc ja stary nie miałem odwagi rozmawiać z ludźmi.

Ja się czułem ok. Jak były 3 osoby lub więcej? Zresztą nadal lepiej się czuję w takich sytuacjach, ale zacząłem. Postawiłem sobie taki czelencz nie to znaczy skoro nie chce, skoro nie chce jakby tego życia prowadzić w jakimś tam po prostu no gorszej jakości, czyli w relacji z ludźmi będę się gorzej czuł, będę się bał i tak dalej.

Coś z tym zrobi?

Opcja, a zostaje mnichem?

Opcja była, pracuję nad tym, no i zacząłem. Postawiłem sobie wyzwanie, że zacznę pytać ludzi o godzinę na znaczy sorry ludzi na ulicy o to, która jest godzina.

Wtedy jeszcze nie było smartfonów, czyli rzeczywiście się podchodziło, bo zegarki też nie były wieczek. Nie każdy miał w Bydgoszczy zegarek, a ja co tam młodych gościu to było ok.

Czyli mogłem podejść i zapytać, Przepraszam, która teraz jest godzina i robiłem taki taki test, kiedy próbowałem coś z tym zrobić.

I to jest tak, to jest metoda małych kroczków tak jak arbet, czyli rusz dupę czelencz z tym wysiłkiem fizycznym.

Chodzi o systematyczność i małe kroczki. Chodzi o to, żeby zbudować w sobie po jakimś czasie takie poczucie, że damy radę.

No więc tak więc to się jakby skończyło tym, że z pytania o godzinę po prostu troszeczkę bardziej w siebie. Uwierz.

Żyłam i właściwie dlatego mnie fotografia taki jara, że to jest właściwie temat, nad którym musimy pracować nad sobą i to na wielu polach, bo może być tak, że wy macie fantastyczną wizję artystyczną, ale trochę jak gadałem o tych lajkach i tym, że trzeba umieć się pokazać, opakować te swoje treści, żeby były dostrzeżone.

To się okazuje, że fotograf no musi w tym momencie zacząć budować umiejętności. Jak to nazwiecie? Nie wiem sprzedażowe czy marketingowe, bo inaczej będziemy cierpieć inaczej będzie właśnie to, że będzie widać, że brak tych umiejętności.

Nie pozwala nam cieszyć się fotografią czy robić to tego, czego mamy, czyli mamy gorszą.

Jakość naszego fotograficznego życia, czyli sprowadza się to tak naprawdę do pracy nad sobą, więc jakby teraz wracając do tego, jak się rozmawia z modelką i ja teraz czuje się naturalnie, to znaczy to jest kwestia doświadczenia znowu i takiego wiecie.

Znowu małych kroczków, czyli wielu sesji za sobą, ale przecież na pierwszych sesjach ja przełykam ślinę. Ja nie wiedziałem co mówić. No i.

Wiecie jeszcze krępuje was uroda po prostu osoby, więc to była praca nad sobą i chyba nie ma drogi na skróty.

To znaczy jest coś takie jak taki impostor syndrome, to znaczy, że zaczynamy udawać Hej kit anti United nie czy czyli, że pompujemy w siebie energię? Cześć jak to jest ten zieniu fotograf zrobimy super zdjęcia.

EE więc, że po udajemy, a w tym momencie to może zacząć działać. Znaczy, że my nabierzemy pewności siebie. Oczywiście teraz przekoloryzowane łem tak, bo można no można nie nie iść w stronę zarozumiałego buraka, tylko po prostu pewnego siebie osobnika na sesji.

No ale to się sprowadza tak, że żeby dobrze gadać na tej sesji, uwaga, my musimy być ciekawi. No i wiecie mi się to tak Wszystko fajnie zapętla że jeżeli ktoś lubi.

No lubi pracować nad sobą, to znaczy chciałbym mieć lepsze życie. Ogólnie to fotografia jest ********** polem do tego, bo my musimy się trochę zacząć nad sobą zastanawiać, odnajdywać to, co w nas nie do końca działa, a mogłoby być lepsze.

Gdzie nas stać na więcej, a potem po prostu coś z.

Tym robić jednym z takich tematów będzie po prostu rozmowa.

Jeżeli mam coś zaproponować, jeśli chodzi o takie ćwiczenie, to tak jak jest taki ceteth paribus nie, to znaczy robi się testy.

Zdjęciowe znaczy, że tylko jeden czynnik.

Zmieniacie. Powiedzmy, że testujemy, jakby zaczynamy. Ustawiamy kolejną sesję. Chcemy zobaczyć, coś się zmieni. Jeżeli my tylko będziemy robili na innej ogniskowej na przykład na pięćdziesiątce, jak zawsze robiliśmy na trzydziestce piątce i tak dalej, to ten C test paribus mówi, zmień tylko jeden czynnik to to jest tak, że zmieniamy tylko ten obiektyw czy ogniskową, a nie że od razu Wszystko, że od razu inny styl inne body w aparacie od razu inne lampy, inne światło i tak dalej.

I tak dalej, to możecie sobie taki ceteth paribus zrobić, to znaczy, że zaczniecie robić cesję z kompetencjami, które macie, czyli robicie Wszystko tak jak robicie robiliście, ale zaczynacie testować różne rozmowy, różne rodzaje rozmów, czyli robicie sobie po prostu taki jednak to nazwać, ale.

Badanie co działa? W czym się sprawdzacie? Jednym z takich? No nie wiem już biznesowo osadzając, ale jednym z takich szybkich testów jest.

Nazwijmy to i jakaś forma odpowiedzi mailowej to znaczy jeżeli dostajecie typowe pytanie, po ile sesja?

To możecie odpowiadać i testować, które potem odpowiedzi, że działają. Oczywiście im więcej będzie takich pytań, tym więcej macie prób no i to próby są.

Potem możecie je tuningować, że te słowo nie poszło do końca. Może takie zdanie jest jakoś wam nie bardzo leży.

Tu nie było odpowiedzi tu była, a to może tutaj coś jest taka ewolucja maila. To to też może być tak z ewolucją.

Rozmowę, jeżeli ktoś się komfortowo czuję, że zacznie od pogody gites, jeżeli zacznie od narzekań na politykę i wam to działa, proszę bardzo, ale są takie tematy tak trochę znowu wracając do tego, o czym rozmawiać są tematy, o których nie rozmawiam, to znaczy znowu zobaczcie sobie tak o od punktu końcowego.

Chcę mieć zdjęcie, jest fajnymi emocjami i chcemy dać i sobie i osobie przeżycie fajnej sesji. Tak, czyli to ma być fajny dzień. No to jak KTOS kiep czcić zacznijmy.

Narzekać na Wszystko.

Że pogoda do dupy, że mamy deprechę itd. Itp tak a że politycy to już w ogóle i i tak jedziemy.

No to to oznacza, że na takie tematy trzeba było gadać, że bytowskie pościć. No ale żeby to Wszystko wyszło naturalnie, to jest jeszcze jedna rzecz, mamy w sobie jakąś taką naturalność, ludzie za coś nas lubią za to, że my jesteśmy sobą, więc jeżeli nie udajemy, a jesteśmy, nie wiem tam hipochondryka mi czy coś tam to czemu by się z tym kryć? My będziemy przyciągać innych ludzi, także mówię jest tak, że wierzę, że długofalowo działa.

Takie połączenie bycia sobą w 100 procentach sobą, ale posiadanie tej świadomości coi działac o odpycha, ogólnie ludzi, biznes, pieniądze nia, czyli innymi słowy, jeżeli wiemy i potem patrzymy, no dobra, to może to narzekanie na sesji to wcale nie jest dobry pomysł. No kurna.

Tak wiecie jak patrzę na tych ratowników, to wiem, że po prostu kaloryfer jest możliwe strasznie wkurzające.

No ok jest to jakieś tematy się tak zapalił, jak już to zacząłem gadać o tych rozmowach, ale nie wiem, zobaczę teraz Wasze komentarze.

Ano, widziałem, jak pracuje, że spora grupa ludzi, twój luz i brak skrępowania, a co najważniejsze, sama komunikacie spowodowała, że przestali być napięcie jak folia na działce brawo. Tyle dziękuję tak, ale to pamiętajcie też, że jakokolwiek sesja jest występem, to jest performance.

To jest E to jest coś gdzie?

To jest tanie, byście dawali?

Koncert my mamy zapalić ludzie jakoś nie wiem czy to ja rzadko chodzę na koncerty, ale jeżeli bylibyście na.

Koncercie, gdzie wszedł?

Gościu, który po prostu ma wszystkiego dosyć i zrobi to swoje zagra te kawałki, które tam wszyscy lubią nucić.

Pod nosem nie tam, ale nie DAS siebie energii to wyjdzie się tak trochę, że właściwie kiepsko ja no chyba, że w tu uczymy w siebie dobre ilości alkoholu i i tak się dobrze będziemy bawić się wam wyjdzie. No ale.

EE, umówię sesję, to jest performans i do tego performansu trzeba się przygotować także po to są treningi po, to są testy po to jest jak największa ilość prób, ale też taka analiza coś wyszło, co nie wyszło, co działa, co nie działa no i już no dalej jakieś telefony dzwonią.

Michał mówi, że przejście na ty mówi na sesji, że przejście na to nie oznacza braku szacunku, tak jak planowanie i i pań owanie automatycznie HALO.

Go nie przewraca.

Paweł na początku stara się sam żartować, ale jest to ryzyko, bo albo wypali, jest spoko, albo okazuje się, że Jestem ułomem i zaczynają się schody.

Zależy, na jakie tematy żartujemy. To prawda, niektórzy mylą profesjonalizm z byciem nadmiernie poważnym, bez żartów bez uśmiechu. Zgadza się Emil.

X 100 w życiu trzeba umieć rozmawiać z każdym, niezależnie od tego, jaką klasę społeczną reprezentuje. No jasne, że tak.

Michał stara się być zaraża cham dobrym nastrojem mi się to sprawdza, bo swoboda robi mi zdjęcia tak tylko, że Michał jesteś pogodną osobą, nie a wiecie, to jest trochę tak.

A co mają zrobić i introwertycy cisi tacy, którzy potrzebują więcej czasu z osobą, żeby tam nazwijmy to od razu wejść na jakieś takie rozmowy, to jest trudność. No jest jest trudniej.

Ale to nie oznacza, że to jest niemożliwe. A może właśnie ten to wyciszenie jest też czymś unikalnym? Tak? Kas taki spokój ducha.

Nie wiem gdzieś wyczytałem, że osoby, które oplatają w sensie ciągle gadają. To z jednej strony są urocze, ale z 2 strony tak naprawdę odsłania odsłaniają jak bardzo są niepewne, czyli to jak że to jest taka zasłona dymna nie wiem, zgodzicie się czym ja mówię lubię takie tematy rozkminiać.

No, ale jeszcze patrzę w Wasze komentarze.

A ja piszę co do nastroju, to zauważyłam, że im więcej pozytywnej energii, tym bardziej modelki są wyluzowane. Nawet jak mamy zły dzień i uśmiech, to podstawa. Tak.

Chcecie to jest?

Też trochę tak, że jedno ciągnie 2. To znaczy.

Ten dobry nastrój na sesji on wynika z dobrego nastroju w sobie.

Ale ten dobry nastrój można jakoś wywołać, dlatego cesję jesienią, zimą.

Są trudne dla mnie, ja po prostu muszę udźwignąć sam swój nastrój, a Jestem słońce lubny. Zobaczcie teraz słońce zgasło już od razu.

Jestem taki mniej, ten nie mniej fajne więcej energii mnie kosztuje żem ja sam siebie podniósł na duchu nazwijmy to, a potem jeszcze muszę udźwignąć to, że ta osoba też nie za bardzo p reformuje, bo też z reguły ludzie jak jest słonecznie, ale nie upalnie tak mocno to są po prostu jak coś to tym bardziej zadowoleni z życia mnie, czyli te sesje, jesień, zima one są trudniejsze.

EE no tak dobra, bo to było o osobach Rozmawianiu jak macie jeszcze jakieś tam rozkminy? To zapraszam serdecznie jeszcze doczytam Csi introwertycy pisze Piotrek.

Mo modem przywykli.

Do spokojnego powolnego podejścia z długim rozbiegiem oswajania pewnie początkowo na gadać online, no więc też trochę się zgubiłem w tej wypowiedzi, ale wydaje mi się znowu, że.

No mówię tak jak te?

Mówiłam o chirurgu, że chirurga bierze się takiego, który po prostu zrobi dobrą operację. Ja może być gburem, mrukiem albo po prostu nas zagadać, ale ważniejsze jest to, że on to serducho tam na przykład naprawi czy cokolwiek nie, no spoon składa kość kompetencje, a przy fotografie jednak jest tak, że nasz nastrój nasza osobowość na szafce to g.

Udziela się i w pewnym sensie określa definiuje to, jakie będą zdjęcia, jakie będą na nich emocje i to jest tak, że do pewnych zdjęć lepiej będzie agresywny, krzykliwy fotograf do innych cichy cichutki w stonowane, a do innych.

No nie wiem żartobliwy i kawalarz tak po prostu będą to różne zdjęcia i tak cały czas powtarzam, że tak naprawdę w waszym portfolio.

Widać was nie modelki, jeżeli fotografujesz się modelki nie modelki, tylko was wasze podejście do relacji i wasza nie wiem jak to tam nazwać. To co wam w duszy gra? No tak o.

Oczywiście zacząłem. Zaczęła na mnie patrzeć. Już zaczynam ten wiecie brat zajmuje cały pas, teraz nie zaczynam się krępować.

No dobra, słuchajcie, to tyle dzisiaj o tych rozmowach z modelkami i trochę.

Trochę powrotu do korzeni, czyli jak to Sienkiewicz.

Zagadywał o godzinę, no i widzicie, co z tego wyrosło?

No, ale słuchajcie.

Powiem wam tak apropo lajków to to od jakiegoś czasu dobrze jesteśmy na końcu tej foto kawki to już tylko dla wytrwałych, czyli tam wiecie, to jest tak, że ja do.

B Foto, kawek coraz bardziej zaczynam mieć takie jak jak zaczynam, to mam coraz większą impresję tego, czy jako udźwignę ja to znaczy czy będę mógł mówić na ciekawe tematy, czy to co mam do powiedzenia jest ciekawe?

To mnie bardzo dziwi, bo mówię, doświadczenie to już mam. W sensie mi się super z wami gada, więc nie wiem skąd się bierze takie powątpiewanie w siebie. Ja także.

To jest w pewnym sensie martwiące takie, że jakakolwiek cecha, którą sobie wypracujecie, nie wiem pewność siebie, kompetencja ją trzeba pielęgnować, czyli będą okresy w życiu, kiedy będziecie powątpiewać w siebie, więc ja mam taki teraz, mimo wakacji słońca, że powątpiewam, więc stąd troszeczkę więcej, jakby takich samo refleksji różnych my.

No i mocno mocno myślę właśnie z czego to wynika? Jak się dowiem, jak przeanalizuje, to tamte pewno powiem, ale chciałem Wam bardzo podziękować, że jesteście to, że mamy ile teraz? No znowu fajnie osób o ile 100 ponad nie widzę tutaj dobrze 130 teraz i i albo włączyliście słuchając sobie to przy retuszu albo całość ale to jest.

Dla mnie nie ukrywam ważne, że nie gadam sam do siebie, trochę jak twórczością. Hmm na Instagramie. Jeżeli nie będzie łapek.

Pod naszymi zdjęciami, to nas to trochę wiecie tam demotywuje inna rzecz takich znowu rozkmin to.

Prawdopodobnie będę coś kombinował, znaczy foto, kartki zostają, ale coś będę kombinował dlatego, że z jednej strony czuję jakąś taką potrzebę, chyba jeszcze paru rzeczy pogadania, ale w innej formie, a z 2 strony widzę stagnację w sensie liczbową na kanale, a to oznacza, że no kanał nie jest pokazywane, czyli wy wierni widzowie.

Jesteście za co Jestem bardzo wdzięczny, ale nie docieram do nowych ludzi, a jeżeli gdzieś tam w głowie mam taką misję, że ja bym chciał z tą filozofią pozytywnego życia, pracy nad sobą w pewnym sensie.

Upiększania świata i tak dalej i tego sklejania ludzi dookoła pas.

Zarażanie pasją, to zależy mi, żeby dotrzeć do nowych ludzi, bo no.

Po co miałbym gadać sam w piwnicy do siebie? To bym pewnie mnichem mógł zostać.

Czyli jeżeli widzę stagnację i widzę, że to nie idzie dalej, czyli wy jesteście, ale nowi nie.

No to znaczy, że coś nie hula, czyli Teraz ja muszę sam ze sobą dojść do jakiegoś porozumienia. Ok. Są mogę zrobić, żeby to zaczęło działać także prędzej czy później jakieś nowe formy na na youtubie się pojawią. Foto, kaski zostają, ale coś dodatkowego, także coś tam przekazuję tak trochę na razie ankietę wśród patronów zrobiłem.

EE no i boję się, no to będzie znowu trochę tak jak z tym zegarkiem i pytaniem o godzinę, ale chyba na tym polega.

Wiecie rozwój nie, że się po prostu idzie do przodu, niezależnie od jakby tego, czy tego, czy nam wychodzi czy nie. Trzeba po prostu wykonać systematycznie jakąś ilość kroków.

Dopiero potem widać zmiany. Zobaczymy. No dobra, Aneta mówi, że smutno by było bez foto kawek nie fotografki zostają jaja, słuchajcie, to jest trochę tak, że w ogóle geneza foto kawek była taka jedna, ze bo tam jest parę powodów.

Ale jedną z jeden z powodów to jest taki, że ja nie miałem z kim pogadać.

Z kimś, jak ja wszedłem na kawę do ludzi z korpo moich tam eks kumpli znaczy kupi, ale ex robocie to tam się zaczynało.

Narzekanie na życie z reguły, bo to były szybkie kawy, a tam się gadało. Wiecie, nooo, o tym, jakie tu polityczne ruch, kogo nie wypier dzielili komunie zabrali budżetu. Kogo nie przycisnęli, a co tam nie odwalili i tak dalej, to to nie były tutaj były kaski, z których ja wychodziłem właśnie z fajną energią. Także wiecie to, że te foto kawki mają jakieś jakąś?

I to z reguły jest pozytywna, chyba że mnie ktoś wkurzy.

To to no to to jest też jakaś konsekwencja tego, że wiedziałem, co mi przeszkadza. Przy kawie ze znajomymi, a to działa tak, że no ogólnie tak jest nie że się po prostu uczymy robiąc coś dobra.

Patrzę, wyzwania są dobre, nie tylko fotograficzne mówi aga. No też tak się zgadzam. Jutuberzy się wykruszają, a to nie wiedziałem, że ci wykluczają jutuberzy.

Wystarczy, że będziemy udostępniać Twoje filmy, pójdzie pewnie dalej Bartek, dziękuję. Wydaje mi się, że na foto kawki to jest to jest akurat tak trudna treść dla osoby z zewnątrz, żeby przebrnąć przez te wiecie meandry tam różnych od pływania, aż się dojdzie do jakiegoś tam ciekawego tematu, który potem jest fajnie rozkminiamy.

No, ale to jest tak, on zawsze musi gdzieś się urodzić, nie w trakcie foto kawki, no więc dla nowych jest to trudny temat. Stąd myślę o nowej formie.

No Emil pisze, że ostatnio Fotografkę oglądałem dość dawno i możliwe, że przez algorytm mi nie pokazało tych stylów. No ja też na urlopie byłem i na wyjeździe nagrywaliśmy kurs.

No zresztą kolejny kolejną część skór smartfonowego. Właśnie dobra, słuchajcie jej ruszyła przedsprzedaż jeszcze przez jakiś czas kursu fotografii mobilnej smartfonowej i to jest, ponieważ jesteście już fotografami. No to jest taki rebus, a po cholerę mi to, no więc jeżeli jeżeli chcecie trochę.

Dobra, powiem po co po co fotografowi mi profesjonalnemu potrzebny jest smartfon i nagrałem taki odcinek do kursu, ale to w paru słowach po pierwsze znowu możecie być amatorami.

To znaczy, jeżeli fotografuję, nie wiem Kobiety modelki zawodowo, a miałbym wziąć aparat do fotografii typu na wakacjach, to nie wezmę, nie wezmę mojego tam wartego 20 parę kloców sprzętu po to, żeby zrobić jakiś pejzaż, bo dochodzi jeszcze jedna trudność, że wtedy trzeba.

Ja już wtedy, skoro Jestem pro fotografem, to to zdjęcie też musi być pro, a Jestem amatorem w tych rzeczach smartfon mi to daje. Do tego dochodzi jeszcze jeszcze jedna fajna rzecz, to znaczy możemy sobie po prostu potestować siebie w innych obszarach fotografii. Czyli właśnie nie wiem jakaś tam astro smartfonem można astrofotografia bez jakiś mega inwestycyjne, po prostu leżycie raz pod tam pod nieboskłon MI sobie tam próbujecie po najśw.

Płać dużo tematów wychodzi takich tych pas jopa sjo fan z tego jak potraktujecie smartfon jako aparat no i ten kurs to jest takie podstawy fotografii plus parę kreatywnych tam podpowiedzi plus cały moduł retuszu, który ma tą samą filozofię jak retusz w L umieja robię to nas w absydzie.

No i trochę tam filozoficzno podpowiedzial opowiadających jak to tam nazwać tematów, czyli na przykład jak podróżować z aparatem i rodziną.

Jak co zrobić, kiedy nas frustracja ogarnia, bo nasze zdjęcia się nie podobają tam jeszcze jest też odcinek o.

EE o tak tak zwanym prze boksowaniu. Czyli co zrobić, jeżeli tyle nas inspiruje w danym miejscu, że żadne zdjęcie nie będzie podziału w 2 stronę jak nic nie wychodzi, bo nas nic nie inspiruje. Nie tego nie ostatecznie nie dodałem, ale to są te same patenty. Jeżeli chcecie skorzystać to tam zapraszam. Jeżeli ktoś uczestniczy w projekcie 365 to jest specjalny kod dodatkowy jak macie kursy do tego specjalny kod będę wysyłał maila w tej sprawie, ale czułbym się mile mile jak to powiedzieć.

Zaskoczony może nie, ale byłoby miło, jeżeli część z Was po prostu się skusi na ten kurs, dużo fajnej energii, dużo fajnego nagrywania, więc jeżeli chcecie zobaczyć i trochę poważnie potraktować smartfon, to zapraszam tam jest w króciutki film Podlinkuję zieniu PL Smartfon to jest króciutki film, który odsłania co tam jest, a nagrywaliśmy to na przestrzeni 2 czy nawet 3 lat, bo już w Stanach pierwsze odcinki były no dobra, to tyle z tego jutro Wywiad z panią prawnik.

Także możecie na Instagramie zieniu foto jeszcze podrzucić dzisiaj swoje pytania. Dzisiaj spróbuję przekopać się przez czat, bo widziałam, że też chodziło.

A kiedy ten poradnik się ukaże i jeszcze nie wiem, będę go montował. No dobra, papatki, dziękuję, że jesteście. Dziękuję za łapeczki. Dziękuję za wsparcie i za wytrzymałość wytrzymać gadania. Dobra, trzymka, pa.

KURSY FOTOGRAFICZNE

newsletter fotograficzny

NEWSLETTER FOTOGRAFICZNY

Porady fotograficzne, inspiracje, nowości